Planty: Bycie wege lub flexi to dziś za mało. Firmy idą o krok dalej

Stara rzymska sentencja mówiąca, że słowa uczą, a przykłady pociągają, doskonale oddaje filozofię wielu współczesnych firm. Rozpowszechnianie aktywności CSR-owych i popularność prośrodowiskowych rozwiązań sprawiają, że marki stają się bardziej eko, a dla konsumentów nie jest to dziś obojętne. Szczególne miejsce zajmują w tej kwestii „zielone firmy”, którym dbałość o planetę jest wyjątkowo bliska. Światowy Dzień Środowiska (5 czerwca) to doskonała okazja do tego, by sprawdzić, jak radzą sobie z tym producenci roślinnej żywności.

Dieta roślinna a środowisko

Do rosnącego zainteresowania produktami roślinnymi nie trzeba dziś nikogo przekonywać. Liczby bronią się same. Jak wynika z badań GFK do listopada 2020 roku sprzedaż roślinnych zamienników mięsa wzrosła wartościowo o 138%, a ilościowo o 107% (w ujęciu rocznym). W kolejnym roku (2021) sprzedaż alternatyw dla mięsa podwoiła się. Jak podają eksperci, Polska to jeden z najszybciej rozwijających się rynków produktów roślinnych w Europie.

Moda na dietę bazującą na tym, co rośnie w ogrodzie, to jednak nie wszystko. Dla wielu osób za tymi produktami stoi zestaw ważnych, ekologicznych przesłanek. Wśród nich: oszczędność wody, energii, gleb, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych czy dbałość o bioróżnorodność.

Coraz więcej osób jest świadomych, jak zdrowa – nie tylko dla ludzi, ale również dla Ziemi – jest dieta roślinna. Badania sugerują, że cechuje ją o 90% niższa intensywność emisji niż obecna, przeciętna dieta. Co więcej, ma również potencjał do zmniejszenia liczby przedwczesnych zgonów wśród dorosłych. Z komentarzy specjalistów wynika także, że zachowaniu równowagi w przyrodzie może pomóc ograniczenie hodowli przemysłowej. Alternatywą stają się więc produkty roślinne – komentuje Rafał Maranowski, członek zespołu Planty, marki specjalizującej się w roślinnej żywności.

Producenci żywności w służbie lepszej przyszłości

Duże zmiany są często efektem małych kroków. Ta myśl przyświeca wielu osobom i organizacjom, które każdego dnia podejmują drobne decyzje korzystnie wpływające na środowisko. 

Jako reprezentant branży spożywczej czuję, że to na nas spoczywa duża odpowiedzialność za przyszłość naszej planety. Jestem przekonany, że gdyby każdy z nas choć w niedużym stopniu zdecydował się na choćby mały, prośrodowiskowy krok, stałby się swego rodzaju świadectwem dla pozostałych. Dobry przykład to coś, co możemy dać od siebie społeczeństwu, ponieważ w pojedynkę nie zmienimy świata  dodaje Rafał Maranowski.

Na dobrych zmianach coraz bardziej zależy producentom żywności, których działania już na etapie produkcji czy pakowania produktów mogą przyczyniać się np. do redukcji zużycia plastiku. Innym aspektem jest także jakość produktów oraz ich pochodzenie, na które chętnie patrzą konsumenci w poszukiwaniu krótkich składów i tzw. „czystych etykiet”. Jak dodaje Rafał Maranowski:

W sektorze spożywczym prośrodowiskowych możliwości jest bardzo wiele. Począwszy od pozyskiwania warzyw z lokalnych, bezpiecznych i sprawdzonych upraw, aż po wykorzystywanie ekologicznych rozwiązań w procesie produkcji, np. poprzez stosowanie nowych, mniej zanieczyszczających środowisko technologii. Wśród nich system obrotu palet CHEP, który umożliwia współdzielenie i ponowne wykorzystanie wynajmowanych nośników. Dzięki temu redukujemy zużycie surowców, emisję CO2 i oczywiście nie produkujemy nowych palet. Warto również wspomnieć o odpowiedzialnym wybieraniu opakowań. W Planty jesteśmy na etapie zmiany tacek na te zawierające minimum 65% rPET-u. Inwestowanie w surowce, które można przetwarzać niemal w nieskończoność, staje się dziś silnym trendem w naszej branży.

Czy produkty spełniają najwyższe standardy jakości? Skąd są sprowadzane składniki? Gdzie są produkowane? Odpowiedzi na te pytania coraz częściej poszukują świadomi konsumenci, którzy chętnie sięgają po to, co nie tylko atrakcyjne, ale także zdrowe i wyprodukowane w zgodzie z naturą. Przekonali się o tym także producenci żywności. Coraz częstszą praktyką jest jasne informowanie odbiorców na temat składu i pochodzenia produktów. Jest to niezwykle korzystny trend, który jednocześnie zachęca konsumentów do czytania etykiet, co jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu obserwowaliśmy znacznie rzadziej.

I na koniec kampanie prośrodowiskowe, działania informacyjne i promocyjne, czyli cała aktywność zachęcająca do stosowania ekorozwiązań. W takie działania chętnie włączają się również producenci żywności roślinnej.

Choć Planty pojawiło się na półkach sklepowych przed kilkoma miesiącami, to od razu postawiliśmy sobie za cel wspieranie aktywności na rzecz środowiska i planety. Nie tylko uczestniczymy w konferencjach poświęconych zielonej tematyce, ale także współpracujemy z Fundacją Międzynarodowego Ruchu na Rzecz Zwierząt Viva! Jestem przekonany, że możliwości włączenia się w dodatkowe działania jest mnóstwo, choć nie ukrywam, każde z nich wymaga swego rodzaju poświęceń (…) W gruncie rzeczy cieszy mnie, gdy oglądając konkurencję, widzę ich ekologiczną aktywność, ponieważ w tym aspekcie nie rywalizujemy ze sobą, lecz gramy do wspólnej bramki  dodaje Rafał Maranowski.

Działania marek nie pozostają również bez echa w ocenie odbiorców. Komunikowanie na temat ekologii i wpływu nawet drobnych, codziennych decyzji na środowisko sprawia, że rośnie świadomość konsumencka, która jednocześnie determinuje firmy do kolejnych zmian. Zarówno producenci, jak i konsumenci podnoszą poprzeczkę coraz wyżej. Miejmy nadzieję, że obrany kierunek pozostanie taki sam, a katastrofalna przyszłość, o której alarmują eksperci, okaże się tylko złym, niezrealizowanym scenariuszem.

Źródło: Newseria.pl

Źródło: Newseria.pl